niekoniecznie


smith
2 październik, 2007, 12:46 am
Zaszufladkowany do: kanapa

Koniec pedalskiego kwękania, czas wrócić przed telewizor. Dziś dla odmiany serial dość świeży.

“Smith” to dole i niedole profesjonalnych złoczyńców nieźle zorganizowanych. Szef, oficjalnie sprzedawca papierowych kubeczków, kochający mąż i ojciec (łagodny jak baranek Ray Liotta, i jeszcze tak dobrze mu z oczu patrzy) realizuje przestępcze zlecenia tajemniczej damy. W ekipie ma doświadczoną malwersantkę (śliczna Amy Smart), niedawno wyszłego z więzienia fachowca (uroczo spłoszony Jonny Lee Miller), jego najlepszego przyjaciela, socjopatycznego snajpera (seksi trampek Simon Baker) i solidnego samochodziarza z problemem sercowym (Franky G). No i diamenty, złoto, dzieła sztuki i generalnie wypas.

Piszę sobie wesoło, ale serial jest w gruncie rzeczy ponury, nawet w momentach, kiedy jest śmieszny. Po sześciu odcinkach misię bardzo. Poza tym miło, kiedy w końcu to nie bohaterska ekipa doskonałych śledczych jest górą.


3 komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz

Seriale są nudne. Również jako temat na bloga :P

komentarz - autor: saddie

Moim zdaniem nie są. Zresztą dla kogo ten blog, dla mnie czy dla Ciebie? <:

komentarz - autor: niekoniecznie

To zależy od tego, czy chcesz mieć komcie.

komentarz - autor: Sławek O. Ojcewski




Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>